8 / 10

044. Prawie jak gwiazda rocka - Matthew Quick

15:59

Ostatnio złapałam prawdziwego doła. Nic mi nie szło i miałam ochotę rzucić wszystko w kąt. Jednocześnie zdawałam sobie wtedy też sprawę z faktu, że niedługo wrócę do szkoły, gdzie będę musiała zwyczajnie wziąć się w garść. A że ja inspiracji praktyczni zawsze szukam w słowie pisanym zaczęłam przeglądać swoje półki w poszukiwaniu czegoś, co da mi kopa do działania. Mój wzrok bardzo szybko przykuła żółta okładka powieści Matthew Quicka pt. Prawie jak gwiazda rocka. Słyszałam o niej bardzo dużo dobrego wraz zapewnieniami, że jest to megaoptymistyczna książka, więc bez zastanowienia się za nią wzięłam.
I, JC Kochany, to było dokładnie to, czego potrzebowałam!

8 / 10

041. Never never - Colleen Hoover, Tarryn Fisher

09:48


Nie wiem, czy wiecie, ale od pewnego czasu jak ognia unikałam twórczości pani Hoover. Wynikało to głównie z faktu, że próbowałam już kiedyś przeczytać kilka jej książek i zwykle po pierwszym rozdziale dawałam sobie spokój, dochodząc do wniosku, iż nie jest to literatura dla mnie. Jeżeli mam być szczera odkąd pamiętam wszelkie romansidła oraz obyczajówki wzbudzały we mnie mieszane uczucia i niemiłosiernie się przy ich lekturze nudziłam. 
Kiedy usłyszałam o Never never jednak postanowiłam dać paniom Hoover oraz Fisher szansę i zobaczyć jak się prezentuje ich najnowsza powieść. I muszę przyznać, że bardzo miło się zaskoczyłam. 

8 / 10

007. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" - Matthew Quick

16:44


Kiedy brałam do ręki Niezbędnik obserwatorów gwiazd nie wiedziałam czego się spodziewać. Było to moje pierwsze spotkanie z Matthew Quickiem i miałam spore obawy. Że będzie na siłę wciśnięty wątek romantyczny. Że będzie nudno. Że mi się nie spodoba i koleżanka się na mnie fochnie.
I chyba najmniej byłam przygotowana na to co dostałam.
A otrzymałam mądrą, ciepłą i poruszającą powieść, przepełnioną przyjaźnią, kosmosem i koszykówką.


7 / 10

002. "Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań" - Stephanie Perkins

16:19

Święta, święta, święta... i po świętach. Co prawda jeszcze w pokojach czuć zapach choinki, domowych wypieków i innych pyszności, ale niestety - Boże Narodzenie dobiegło końca.
Lecz znalazłam sposób by zatrzymać tę atmosferę, tę magię, na troszeczkę dłużej. A jest nim książka Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań, za którą serdecznie dziękuję Gwiazdorowi ;)