3 / 10

012. "Druga szansa" Katarzyna Berenika Miszczuk

21:37


Lubicie horrory? Powiem szczerze, że ja za nimi nie przepadam. Czasami zdarza mi się tylko przeczytać jakąś creepastę albo obejrzeć parę odcinków American Horror Story. Jednak to wystarczyło, abym zorientowała się, że akcja wszelkich strasznych opowieści najczęściej ma miejsce albo w zakładzie dla osób chorych psychicznie, albo w starych domach, wyprzedawanych za połowę ceny, z powodu tajemniczych mordów dokonanych na poprzednich właścicielach. Tym razem mamy do czynienia z wariantem numer jeden - przeurocze wariatkowo o wdzięcznej nazwie "Druga szansa", w którym budzi się nasza główna bohaterka, nic nie pamiętając oraz cierpiąc na manię prześladowczą z krukami w roli głównej. Przepis na horror w pełnej krasie. Wystarczy odgrzać, doprawić i voilà!
Druga szansa była moim pierwszym spotkaniem z twórczością pani Katarzyny Bereniki Miszczuk. Słyszałam tyle pochlebnych opinii pod jej adresem, że siłą rzeczy nastawiłam się na coś wspaniałego. A po lekturze opisu spodziewałam się jakiegoś naprawdę dobrego horroru, po którym na widok kruka będę uciekać, gdzie pieprz rośnie. Ale przede wszystkim liczyłam, że będę się naprawdę b a ć. Niestety na tym i na każdym innym polu książka mnie zawiodła.