bookhaul

Podsumowanie lipca 2016

10:38

Lipiec minął mi jak z bicza strzelił i był takim pewnym wytchnieniem po bardzo zabieganym roku szkolnym. Wreszcie miałam czas na pełne zaczytanie i porządny odpoczynek. I oczywiście nie zabrakło paru wycieczek, ale tak poza tym siedziałam głównie na świeżym powietrzu i połykałam kolejne powieści albo oglądałam seriale.
I tym sposobem nawet się nie zorientowałam, kiedy minęła połowa wakacji...

bookhaul

Podsumowanie czerwca 2016

12:04

Witajcie kochani!
Czerwiec dobiegł końca a wraz z nim skończył się rok szkolny. Wakacje rozpoczęły się już na dobre, podręczniki pochowane, świadectwa odebrane i powieszone nad kominkiem... Czyli czas najwyższy podsumować ubiegły miesiąc :) 

bookhaul

Podsumowanie maja 2016

15:19

Hej kochani!
Wczoraj wróciłam z trzydniowej wycieczki w Góry Świętokrzyskie, gdzie pojechałam z moją klasą. I właśnie wtedy też z pewnym zdziwieniem odkryłam, że mamy już czerwiec. Zdziwienie niemałe i drobne przerażenie, bo miałam zamiar w maju przeczytać przynajmniej 8 książek, no a wyszło jak zwykle... No ale wiecie jak wygląda koniec roku w szkole.  Przynajmniej mogę się z Wami podzielić informacją, że udało mi się zapewnić sobie na 99% świadectwo z paskiem i średnią, jeśli dobrze pamiętam, 4,83. Ja tam jestem zadowolona :)
Dobra, teraz wróćmy jednak do samego podsumowania ;)

bookhaul

Podsumowanie kwietnia 2016

20:39

Witajcie moi drodzy!
Dziś ostatni dzień kwietnia, więc czas już na dobre pożegnać się z mijającym miesiącem i powitać maj, który puki co jawi mi się jako misz-masz sprawdzianów oraz różnych wyjazdów... Zobaczymy jak to będzie, ale póki co pogadajmy się jeszcze nad kwietniem ;)

bookhaul

Podsumowanie marca 2016

11:46


Witajcie kochani!
Wiosna przyszła niepostrzeżenie. Zanim się obejrzałam zaczęło się robić coraz cieplej oraz coraz więcej słoneczka pojawiało się za oknem... A ja dalej tonęłam w podręcznikach, zeszytach oraz jakichś repetytoriach i innych podobnych tworach stworzonych w celu gnębienia niewinnych uczniów.
A mogło być tak pięknie! W końcu miałam tyle wolnego w związku z Wielkanocą. A tu klops.
Dziś pierwszy kwietnia, marzec odszedł w zapomnienie, a więc czas najwyższy na podsumowanie ubiegłego miesiąca.

bookhaul

Bookhaul | Styczeń i Luty

20:05

Witajcie moi drodzy!
Dzisiaj postanowiłam pochwalić się swoimi zdobyczami z ostatnich dwóch miesięcy! A uzbierało się trochę tego... I prawdę mówiąc nie pamiętam już nawet co, kiedy i skąd do mnie przybyło, więc tym razem ograniczę się po prostu do pokazania Wam ich. Zaczynamy ;)

bookhaul

Podsumowanie grudnia 2015 oraz plany na styczeń 2016

20:22


Chciałabym powiedzieć, że grudzień minął mi jak z bicza strzelił. Niestety skłamałabym. A przynajmniej po części.
Czas DO Bożego Narodzenia wlókł mi się niemiłosiernie. W szkole miałam tyle pracy, że nadal jestem w szoku iż nie padłam gdzieś po drodze. Ale jak już dotarłam do przerwy świątecznej czas oczywiście przyśpieszył i nawet nie wiem kiedy ona minęła o.O