Jesienny TBR /// 2016

Ahoj moi kochani książkoholicy!
Dzisiaj mam dla Was pewną nowość na moim blogu. Mianowicie postanowiłam zrezygnować z comiesięcznych TBR na rzecz list zbiorczych na każdą porę roku. Powód jest prosty. Myślę, że taki TBR szybciej uda mi się wypełnić, zwłaszcza że moje plany czytelnicze często są zbyt ambitne, aby je ziścić w jednym miesiącu. Taki spis lektur, które będę chciała przeczytać w najbliższym czasie będzie pojawiał się zawsze w okolicach pierwszego dnia danej pory roku.
Tak więc dziś zapraszam Was na do zapoznania się z moimi dość ambitnymi planami na jesień ;)

 DYGOT  -  JAKUB MAŁECKI   ///   DZIWNE LOSY JANE EYRE  -  CHARLOTTE BRONTE   ///   FOLWARK ZWIERZĘCY  -  GEORGE ORWELL

 HISTORIA PSZCZÓŁ  -  MAJA LUNDE   ///   IMIĘ RÓŻY  -  UMBERTO ECO   ///   KRÓLOWA TEARLINGU  -  ERIKA JOHANSEN

 KSIĘGA WIESZCZB  -  ERIKA JOHANSEN   ///   MIŁOŚĆ W CZASACH ZARAZY  -  GABRIEL GARCIA MARQUEZ   ///   OFIARA POLIKSENY -  MARTA GUZOWSKA

 PAN LODOWEGO OGRODU  -  JAROSŁAW GRZĘDOWICZ   ///   ÓSME ŻYCIE (DLA BRILKI)  -  NINO HARATISCHWILI   ///   CIEMNOŚĆ PŁONIE  -  JAKUB ĆWIEK
  
 EVEREST  -  BECK WEATHERS   ///   GAMBIT HETMAŃSKI  -  ROBERT FORYŚ   ///   DZIEWCZYNY Z POWSTANIA  -  ANNA HERBICH

 HUBAL  -  JACEK KOMUDA    ///   JOYLAND  -  STEPHEN KING   ///   WIĘZIEŃ NIEBA  -  CARLOS RUIZ ZAFON

Jak widać plany są dość ambitne, choć pragnę też zaznaczyć, że specjalnie robię tak długą listę, by mieć w miarę elastyczny wybór. Z tego też powodu wybrałam jak najbardziej różnorodne lektury, choć jak widać króluje literatura współczesna (Więzień nieba, Ósme życie (dla Brilki), Dygot itd.). Stosunkowo mało natomiast jest powieści młodzieżowych (jedyne Królowa Tearlingu) i fantastyki (Pan Lodowego Ogrodu i wspominana przed chwilą Królowa Tearlingu).  Co jak na mnie dość nietypowe w moich planach pojawiła się też literatura faktu (Dziewczyny z Powstania, Everest) oraz horror (Joyland i Ciemność płonie). Do tego nie zabrakło też dawki klasyki (Dziwne losy Jane Eyre, Folwark zwierzęcy, Imię róży, Miłość w czasach zarazy).
Trochę się obawiam takich grubych powieści jak Gambit hetmański czy Hubal, ale raz kozie śmierć! W końcu muszę je przeczytać, a jakoś jesienią częściej sięgam po tego typu cegły (mimo szkoły).

A Wy jakie macie plany na najbliższe miesiące?
Może czytaliście jakąś z tych powieści? Jeśli tak, chętnie poznam Waszą opinię ;)

11 komentarzy:

  1. Wszystkie książki już samymi okładkami przypominają mi jesień, więc dokonałaś dobrego wyboru ;) Czytałam Dziwne losy Jane Eyre, bardzo mi się podobała ta powieść i według mnie jest idealna właśnie na tę porę roku. Mam za sobą także królową Tearlingu, która zaskoczyła mnie tym, jak bardzo odbiega od schematów literatury młodzieżowej, zwłaszcza postać głównej bohaterki. Folwark zwierzęcy czyta się bardzo szybko, więc nie powinien dostarczyć ci trudności. Innych nie czytałam, ale życzę ci bardzo miłej lektury.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, bardzo ambitne plany. Niemniej jednak, trzymam kciuki, żeby udało ci się je (przynajmniej w większości) zrealizować :) Osobiście polecam Ci Dygot, który zrobił na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kilka pozycji z twojego TBR-u:
    "Dziwne losy Jane Eyre" są fantastyczna lekturą, zwłaszcza na jesień
    "Folwark zwierzęcy" który wspominam miło ale chyba muszę go kiedyś sobie odświeżyć
    "Joyland" który był ok, zwłaszcza jeśli nie czytało się wcześniej zbyt duzo Kinga. Ale mam watpliwości czy jest to horror
    No i "Dziewczyny z powstania" - fantastyczne! Bez wzgledu na to czy ktoś czyta literaturę faktu czy nie

    Czekam na recenzje "Ósmego życia" - kusi mnie strasznie ta pozycja ale potrzebuje motywacji żeby ja zakupić

    OdpowiedzUsuń
  4. "Dziwne losy Jane Eyre" polecam Ci przeogromnie - cudowna książka!
    Natomiast "Joyland" trochę mnie rozczarowało, ale to była pierwsza książka Kinga po jaką sięgnęłam i spodziewałam się czegoś innego. Horror na pewno to nie jest - raczej książka obyczajowa z elementami fantasy, czyli realizm magiczny.
    Powodzenia w realizacji planów! :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powiem nic nowego - "Jane Eyre" jest cudowna! <3
    A jeśli chodzi o "Imię róży" to jest dosyć ciężkie, ale nie zrażaj się od razu. Jak to się mówi o tej książce - jak ktoś przeczyta pierwsze 20 stron to już przeczyta do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja gorąco polecam ,,Królową Tearlingu" ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Też prawdopodobnie przeczytam Ósme życie w te jesień. Zaczęłam czytać, mam za sobą 100 stron, ale powiem szczerze, że mnie nie zachwyca. Może za drugim podejściem będzie inaczej :) Swoje plany też opublikowałam na blogu, najbardziej nie mogę się doczekać Obcej :)

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o większości z wymienionych przez Ciebie powieści.
    Życzę, żeby udało Ci się zrealizować te plany!
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Również mam w planach "Dygot", chociaż nie wiem, czy nie przeczytam najpierw "Śladów" Małeckiego, których premiera jest niedługo. Z pewnością sięgnę też po "Folwark zwierzęcy", ponieważ będzie moją tegoroczną lekturą. Ze swojej strony mogę polecić "Dziewczyny z Powstania" oraz "Imię Róży", obie książki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stąd czytałam jedynie 'Folwark zwierzęcy", jako lekturę, bardzo mi się podobał, choć ważny jest kontekst,, w sumie to satyra na komunizm. Polecam, szczególnie, że łatwo się czyta, a przekazuje duże wartości :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.