Podsumowanie kwietnia 2016

Witajcie moi drodzy!
Dziś ostatni dzień kwietnia, więc czas już na dobre pożegnać się z mijającym miesiącem i powitać maj, który puki co jawi mi się jako misz-masz sprawdzianów oraz różnych wyjazdów... Zobaczymy jak to będzie, ale póki co pogadajmy się jeszcze nad kwietniem ;)

Ogólnie kwiecień minął mi równie szybko i pracowicie jak marzec. I wszystko wskazuje na to, że maj będzie taki sam. Coraz częściej słychać magiczny termin wystawienie ocen, a ja jestem daleko w lesie... E, tam! Jak zwykle wybrnę ze wszystkiego obronną ręką ;)

W kwietniu na blogu pojawiło się 7 postów, w tym 4 recenzje, 1 tag, podsumowanie marca oraz post informacyjny, związany z moją tygodniową nieobecnością na blogu. 



W kwietniu udało mi się przeczytać 6 książek, co w sumie daje 2 916 stron. Wynik chyba całkiem niezły. Przynajmniej wreszcie się wybiłam z normy czterech książek miesięcznie. A w maju na pewno będzie jeszcze lepiej ;)



~ LISTA KSIĄŻEK PRZECZYTANYCH W KWIETNIU ~
1. Kuracja samobójców   Suzanne Young [recenzja]
2. Rewizja   Remigiusz Mróz [recenzja wkrótce]
3. Niegrzeczne księżniczki   Linda Rodriguez McRobbie [recenzja wkrótce]
4. Kamienie na szaniec   Aleksander Kamiński [recenzja]
5. Trzej muszkieterowie   Aleksander Dumas [recenzja]
6. Dwór cierni i ognia   Sarah J. Maas [recenzja wkrótce]

Najlepszymi książkami przeczytanymi przeze mnie w tym miesiącu były Kamienie na szaniec oraz Trzej muszkieterowie. Co prawda książki te pokochałam za zupełnie różne rzeczy, ale obie zdecydowanie pozostaną w moim serduchu na zawsze! Odsyłam Was do ich recenzji ;)

Natomiast najgorszą powieścią, która złamała mi serducho w kwietniu jest Kuracja samobójców, po której zwątpiłam w geniusz autorki. Po prostu mam wrażenie, że pani Young nie wiedziała co dalej począć z historią rozpoczętą w Pladze samobójców i napisała typową zapchaj-dziurę. Więcej moich żali w recenzji.


Dziesięć książek... Trochę dużo, jak na mnie... Tak, w maju zdecydowanie zaciskam (trochę) pasa.
Tylko dzisiaj kupiłam pięć książek: 1) odebrałam zamówienie z empika z Hubalem oraz Litrem ciekłego ołowiu, 2) przy okazji kupiłam Tancerzy burzy, 3) a potem przypadkowo trafiłam do matrasa, gdzie znalazłam Gambit hetmański (-30%) oraz Mapę czasu za 19,90 zł
Więźnia nieba znalazłam na empik.com za chyba 8 zł, a przy okazji odbierania przesyłki zakupiłam też Historię bez cenzury.
Poza tym kupiłam też Dwór cierni i róż (którego na zdjęciu nie ma, bo zwyczajnie o nim zapomniałam), Pożar oraz Przepowiednie Dżokera.

Od razu mówię, że nie jestem pewna czy przeczytam właśnie te książki. Takie mam plany, no ale wiadomo jak to bywa.
Jednak wiem na sto procent, że w najbliższym czasie przeczytam Historię bez cenzury, Ogień i wodę (bo muszę ją szybko oddać koleżance), Syzyfowe prace (aha, szkoła) oraz Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie.



~~~~~
Muszę przyznać, że nie wiem jaki może być czytelniczo maj. Na pewno będzie to miesiąc zabiegany, ale myślę, że teraz będę już miała trochę więcej czasu na czytanie :)

A jak Wam minął kwiecień? Ile książek przeczytaliście? Ile kupiliście? Pochwalcie się, żebym mogła Wam trochę pozazdrościć ;)

9 komentarzy:

  1. Naprawdę świetny wynik, u mnie w tym miesiącu wciąż nie najlepiej, ale nie tracę nadziei:)
    Życzę, aby statystyki były jeszcze lepsze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku i życzę jeszcze lepszych książek w maju :)
    U mnie w kwietniu nie było najlepiej, ale chcę się niebawem poprawić...

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny wynik! :)
    U mnie także czytelnicze podsumowanie:
    kochajacaksiazki.blogspot.com
    Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach u mnie miesiąc też trochę wiele na głowie miałam. Ale jak się nie mylę to 7 książek przeczytałam.
    W poniedziałek podsumowanie u mnie na blogu!
    Ja dopiero zamierzam przeczytać serię " Plaga samobójców" ciekawa jestem jak to wyszło.
    Ciekawe plany na maj. U mnie też dalej będzie trochę do roboty. :)
    Trzymam kciuki i pozdrawiam! :)
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry wynik! Ja przeczytałam 10 książek, więc wow! Dwór cierni i róż i Marsjanin czekają już na przeczytanie!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jakie to pierwsze zdjęcie jest śliczne. *-* W takich pięknych chłodnych odcieniach. Ja właśnie też już mam swój "Dwór cierni i róż" i nie długo się zabieram. ♥
    Ja dopiero czytam pierwszą książkę Remigiusza Mroza z tej serii, czyli "Kasacja" i naprawdę bardzo fajna książka.
    Ej no weź jak chyba sobie daruję czytanie "Kuracji samobójców", właśnie mam ją, ale na szczęście wypożyczą i teraz kiedy ją zdobyłam ciągle słyszę, że jest strasznie słaba i nie warto jej czytać. Chyba sobie ją odpuszczę, znając życie pewnie też ją skrytykuję, bo nawet pierwsza część mi się nie podobała.
    O widzę będzie "Marsjanin" i "Ogień i woda" bardzo fajne książki. :3
    Mi udało się przeczytać tylko 5 książek, miałam jakoś taki strasznie słaby miesiąc i nie miałam na nic ochoty. :(
    Życzę zaczytanego maja. :*
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry wynik, gratuluję! :) Mi również udało się przeczytać sześć książek :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Sześć książek to bardzo dobry wynik, gratuluję! Sama koniecznie muszę sięgnąć po "Kurację samobójców". Życzę zaczytanego maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziwne, ale ja "Kamieni na szaniec" nie czytałam. Pamiętam, że zaczęłam to czytać w gimnazjum, jednak w ogóle ta książka nie przypadła mi wtedy do gustu i sprawdziany pisałam dzięki streszczeniom i mojej wyobraźni :D Książka ta siedzi u mnie na półce (posiadam bardzo ładne wydanie), więc może w wolnym czasie do niej wrócę :)
    Pozdrawiam ! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.